Green Eyed Monster

Masz sporo racji jeśli sądzisz, że większość projektów opartych na współczesnych autach ogranicza się dziś do montażu felg i zawieszenia. Cóż, na szczęście są od tej reguły chlubne wyjątki, czego dowodem jest prezentowana dwudrzwiowa Jetta.

You have a lot of reasons if you think that most projects based on modern cars are limited today to assembly rims and suspension. Well, fortunately there are exceptions from this rule, as evidenced by the presented two-door Jetta.

Nie wiem jak ty, ale ja często spotykam się, czy to w pracy, w domu, czy na spotkaniach ze znajomymi, z pewnym osobliwym pytaniem, brzmiącym: „Dlaczego Volkswagen?”. Niektórzy zadają je z zaciekawieniem, inni z nieskrywaną dozą ironii. Tym pierwszym chętnie opowiadam o swojej pasji (zazwyczaj trwa to dość krótko, po pierwszych kilku godzinach opowieści mają już dość), z tymi drugimi mam pewien kłopot. Problem w tym, że być może za tym sarkazmem faktycznie kryje się coś głębszego, bo przecież świat motoryzacji pełen jest samochodów przynajmniej potencjalnie ciekawszych od auta dla ludu: szybszych, lepiej wykończonych, atrakcyjniejszych stylistycznie. A jednak jest w marce z Wolfsburga coś, co od pokoleń hipnotyzuje rzesze ludzi na całym świecie.

I do not know about you, but I often meet, whether at work, at home or at meetings with friends, with a peculiar question “Why Volkswagen?”. Some asks with interest, others with undisguised irony. I am eager to tell the former about his passion (usually it lasts for a short time, after the first few hours, the stories are over), with the latter I have some trouble. The problem is that perhaps there is something deeper behind this sarcasm, because the automotive world is full of cars that are at least potentially more interesting than the car for the people: faster, better finished, more stylistically attractive. And yet it is in the brand from Wolfsburg something that for generations has been hypnotizing crowds of people around the world.

Na początku lat 2000, kiedy świat wirtualny jeszcze nie zdążył opanować większej części naszego życia, moja wiedza na temat sceny kończyła się na tym, co widziałem na polskich ulicach i w kilku istniejących wówczas magazynach tuningowych, które namiętnie zbierałem i nie przesadzę jeśli powiem, że znałem je na pamięć (wiele pamiętam do dziś). Kiedy w domu pojawił się pierwszy komputer z podłączonym modemem, zacząłem odkrywać nowe światy. Niedługo potem historia przeglądarki pełna była fraz takich jak „VW tuning”, „Golf tuning” i wielu podobnych. Cóż, takie czasy. Wkrótce na jednej z półek rozrosła się niemała kolekcja dyskietek pełnych znalezionych w sieci zdjęć. Jakiś czas później ich miejsce zajęły płyty CD, więc musiałem zgrać swoje zbiory na nowe nośniki, zanim dyskietki stały się całkowicie bezużyteczne. Podczas jednej z takich operacji, gdy przeglądałem zdjęcia, natknąłem się na takie, które dopiero wtedy zacząłem w pełni rozumieć… i nie rozumieć jednocześnie. Jak to, przecież Volkswagen Vento nie występował nigdy w wersji dwudrzwiowej, prawda? Ten temat trzeba było zgłębić. Tak oto, dzięki dobrodziejstwom Internetu, trafiłem na temat budowy Vento na forum VWVortex. I wszystko stało się jasne. Muszę przyznać, że dosłownie oniemiałem z wrażenia, że coś takiego można w ogóle zrobić we własnym garażu, przecież był to rok 2003, może 2004!

At the beginning of the 2000s, when the virtual world had not managed to master much of our life, my knowledge of the scene ended with what I saw on Polish streets and at several tuning magazines that I had at the time, which I passionately collected and I will not exaggerate if I say that I knew many things by heart (I remember many things to this day). When the first computer with an internet connection appeared at home, I began to discover new worlds. Soon after, the browser’s history was full of phrases such as “VW tuning”, “Golf tuning” and many similar ones. Well, such times. Soon, a large collection of floppy disks full of found in the network photos grew on one of the shelves. Some time later CDs took their place, so I had to download my files to new carriers before the floppy disks became completely useless. During one of these operations, when I looked at the photos, I came across some that I only then understood fully… and did not understand at the same time. How is this, after all Volkswagen Vento has never performed in a two-door version, right? This topic had to be explored. This is how, thanks to the benefits of the Internet, I came across the topic of building Vento on the VWVortex forum. And everything became clear. I must admit that I was literally dumbfounded by the impression that something like this could be done in own garage, after all it was 2003, maybe 2004!

Z czasem podobne przebudowy (nawet najbardziej hardkorowa odmiana dwudrzwiowa z dachem targa) przestały zaskakiwać. Aż do chwili, gdy w magazynie PVW zobaczyłem artykuł o podobnie przerobionej przez znaną dziś z produkcji felg firmę 1552 Borze (to był rok 2006, później pojawiła się druga, zbudowana przez RS-Tuning Hungary). O ile w przypadku platformy Mk3 operacja była stosunkowo łatwa, jeśli można to tak nazwać, o tyle z uwagi na linię nadwozia, w przypadku Mk4 nie było już tak bezproblemowo. Byłem dosłownie zdruzgotany, gdy przeczytałem, że samo dorobienie bocznych szyb w odpowiednim kształcie kosztowało 7000 dolarów!

With time, similar reconstructions (even the most-hardcore two-door variant with targa roof) ceased to surprise. Until the moment when in the PVW magazine I saw an article about the similarly reworked by the 1552 Borze company known today from the production of wheels (it was 2006, later the second one, built by RS-Tuning Hungary) appeared. While in the case of the Mk3 platform the operation was relatively easy, if you can call it that way, due to the body line, in the case of Mk4 it was not so easy. I was literally devastated when I read that just making the side windows in the right shape cost $7,000!

Nic dziwnego, że w przypadku kolejnych generacji Jetty nie znaleźli się śmiałkowie gotowi do podobnych eksperymentów. Nie trzeba być inżynierem by zrozumieć, że przetłoczenia bocznych paneli Golfa i Jetty piątej generacji nie są ze sobą kompatybilne i ‘proste’ przespawanie błotników i drzwi nie załatwia sprawy. A przynajmniej było tak do czasu, gdy do gry wkroczył Irlandczyk Niall Gerety, który mimo krótkiego stażu na scenie VW, zdążył bardzo się w nią zaangażować. Co ciekawe, to właśnie wspomniana Bora stanowiła dla Nialla impuls do rozpoczęcia budowy widocznego na zdjęciach projektu. Jak mówi: „Doszedłem do wniosku, że skoro coś takiego można zrobić z Borą, z pewnością jest możliwe również w przypadku Jetty”. Ale do tego wątku wrócimy za chwilę.

No wonder that in the next generation of Jetta there were no daredevils ready for similar experiments. You do not need to be an engineer to understand that the ribbing of the fifth generation Golf and Jetta side panels are not compatible with each other and the ‘easy’ snooping of fenders and doors does not do the trick. Or at least until the Irishman Niall Gerety entered the game, who despite his short internship on the VW scene, was very much involved in it. Interestingly, it was the mentioned Bora that was the impulse for Niall to start building the project visible in the pictures. As he says: “I came to the conclusion that if such a thing can be done with Bora, it is certainly also possible with Jetta.” But we will come back to this thread in a moment.

„Przyznam się, że zaczynałem od Hond i generalnie aut japońskich. Zainteresowanie Volkswagenem przyszło dopiero w 2015 roku, kiedy przypadkiem dojrzałem pewien potencjał w Jettcie”- zaczyna Niall. „Wkrótce odkupiłem od przyjaciela odpowiedni egzemplarz, który już kilka dni później stał pod moim domem. I wiesz co? Zakochałem się!”.

“I admit that I started with Honda and generally Japanese cars. The interest in Volkswagen came in 2015, when by chance I saw a certain potential in Jetta”- Niall begins. “Soon I bought a suitable copy from my friend, that was standing under my home a few days later. And you know what? I fell in love!”.

W chwili zakupu auto nie było fabryczne. Gwintowane zawieszenie i felgi VMR można uznać za niezły punkt wyjścia. Problemem był za to lakier w wielu odcieniach zieleni. „Od początku było dla mnie jasne, że muszę uczynić ten projekt moim własnym. Zacząłem od zmiany obręczy na VSP Type 2 i obniżenia auta. Niedługo później do Jetty trafił wygładzony zderzak przedni z Golfa R32 i przerobiony tylny. Jednak i to nie wystarczyło, więc wkrótce zainstalowałem pneumatykę Airlift, a całą karoserię pokrył nowy zielony lakier nałożony w Simon’s Smart Repairs”- wspomina Niall.

At the time of purchase, the car was not stock. Coilover suspension and VMR rims can be considered as a good starting point. The problem was the paint in many shades of green. “From the beginning it was clear to me that I had to make this project my own. I started by changing the rim on the VSP Type 2 and lowering the car. Soon after, Jetta got a smoothened front bumper from Golf R32 and a converted rear bumper. However, this was not enough, so I soon installed Airlift pneumatics, and the entire body was covered with the new green paint applied in Simon’s Smart Repairs”- Niall recalls.

Następny etap dotyczył zmian we wnętrzu. Niall zastąpił seryjną tapicerkę tą z Golfa Edition 30, obszył czarnym zamszem podsufitkę i słupki i wymienił kierownicę na sportową OMP. Na koniec jego przyjaciel Baron z Top Secret Evolution zajął się zabudową bagażnika, która oprócz systemu Airride skrywa elementy nagłośnienia marki Rockford Fosgate. W takiej specyfikacji Jetta przetrwała około roku. Następnie ponownie przyszedł czas na zmianę kół, tym razem wybór padł na dwuczęściowe Rotiform OZT z ukrytymi śrubkami.

The next stage concerned changes in the interior. Niall replaced the stock upholstery with the Golf Edition 30 one, covered the headliner and pillars with black suede and replaced the steering wheel with a sports OMP steering wheel. At the end, his friend Baron from Top Secret Evolution took care of the luggage compartment, which in addition to the Airride system hides elements of the Rockford Fosgate sound system. Jetta survived in this specification for about a year. Then the time came again to change the wheels, this time the choice fell on two-piece Rotiform OZT with hidden screws.

„W takim stanie zakończyłem sezon. Wówczas auto wróciło do garażu, a ja zacząłem planować kolejne zmiany. Decyzja była dość radykalna: przebudowujemy Jettę na wersję Coupè. Ponieważ nikt tego wcześniej nie próbował, nie było dostępu do gotowych informacji jak to zrobić. Moim pierwszym krokiem był więc zakup trzydrzwiowego Golfa Mk5 i rozpoczęcie niezbędnych pomiarów. Musiałem mieć pewność, że taka operacja jest możliwa do wykonania i że efekt końcowy będzie wart zachodu”- tłumaczy Niall.

“In this state, I finished the season. At that time, the car returned to the garage, and I started planning further changes. The decision was quite radical: we rebuild Jetta for the Coupè version. Because nobody has tried it before, there was no access to ready information on how to do it. My first step was to buy a three-door Golf Mk5 and start the necessary measurements. I had to be sure that such an operation is possible and that the end result will be worthwhile”- explains Niall.

Rozeznanie zakończyło się pozytywnie, więc projekt dostał zielone światło. Rozpoczęło się długotrwałe i bardzo precyzyjne cięcie, dopasowywanie, spawanie i łączenie. Oczywiście nie trzeba wspominać, że efekt końcowy musiał być idealny, więc wszystkim detalom należało poświęcić maksymalnie dużo uwagi. Najwięcej problemów przysporzyły boczne szyby, które należało zaprojektować i wykonać od nowa. Sporo uwagi wymagało także dopasowanie tapicerki. „Nie ukrywam, że był to bardzo trudny i nerwowy okres. Dobrze, że od początku miałem klarowną wizję na wygląd auta, bo bez wiary w powodzenie całego przedsięwzięcia nie skończyłbym tego projektu”- podsumowuje Niall.

Discernment ended positively, so the project got a green light. Long-lasting and very precise cutting, matching, welding and joining started. Of course, you do not have to mention that the final effect had to be perfect, so all the details had to be given a lot of attention. The most problems were caused by side windows, which had to be designed and made anew. A lot of attention was also required to fit the upholstery. “I do not hide that it was a very difficult and nervous period. It’s good that from the very beginning I had a clear vision of the car’s appearance, because without faith in the success of the whole undertaking, I would not finish this project”- sums up Niall.

Kiedy nadwozie ponownie pokrył nowy zielony lakier (ten sam odcień co poprzednio), Niall zajął się wykończeniem szczegółów. Kubełkowe fotele Bride Low Max i połączona ze zbiornikami na powietrze klatka bezpieczeństwa zadbały o nowy image wnętrza. Zmiany zaszły także pod maską. Fabryczne 1.9 TDI otrzymało hybrydową turbinę, przelotowy układ wydechowy, wydajniejsze wtryskiwacze i nowe oprogramowanie, co w sumie zaowocowało mocą 200 koni mechanicznych. Ale najciekawszy element w komorze silnika stanowią pokryte zielonym carbonem pokrywy.

When the body was covered with a new green paint (the same shade as before), Niall took care of the details. The Bride Low Max bucket-seats and the safety cage connected to the air tanks ensured a new image of the interior. The changes also took place under the hood. The stock 1.9 TDI received a hybrid turbine, a straight exhaust system, more efficient injectors and new software, which resulted in a total power of 200 horsepower. But the most interesting element in the engine compartment are covered with green carbon covers.

Zbudowanie podobnego projektu na właściwym poziomie wymaga niesamowicie dużo samozaparcia i sporo środków. Przy okazji może też wypędzić z zakamarków garażu kilka demonów, które w trakcie budowy rzucają kłody pod nogi. Na Nialla na szczęście nie podziałały zbyt skutecznie i teraz może cieszyć się prawdopodobnie najbardziej oryginalną Jettą piątej generacji, jaka porusza się po Europie i jednym z najlepszych projektów z Zielonej Wyspy w ogóle. „Mój ulubiony element całości stanowią reakcje ludzi. Budowę pierwszej na świecie Jetty Mk5 Coupè wielu nazywało niemożliwą, ale ostatecznie udało się pokazać im, że byli w błędzie, z czego bardzo się cieszę”- wieńczy Niall. Żadne potwory nie mają szans z prawdziwymi zapaleńcami.

Building a similar project at the right level requires an incredible amount of self-denial and a lot of resources. By the way, it can also drive out of the corners of the garage a few demons, which during the construction throw logs at their feet. On Niall, fortunately, they did not act very effectively and now they can enjoy probably the most original fifth generation Jetta, which is moving around Europe and one of the best projects from the Green Island in general. “My favorite element of the whole is the reactions of people. The construction of the first Jetta Mk5 Coupè in the world was called the impossible, but eventually it was possible to show them that they were wrong, which I am very happy with”- Niall crowns. No monsters have a chance with real enthusiasts.

ShinyGarageBaner0

PEŁNA GALERIA | FULL GALLERY